Streszczenia raportów oraz sprawozdan koncowych i okresowych
| Streszczenia raportów 5PR | Streszczenia raportów 6PR | Streszczenia raportów 7PR |
| Raporty z projektów 5PR | Raporty z projektów 6PR | Raporty z projektów 7PR |
Najciekawsze relacje z projektów finansowanych ze srodków unijnych
Światłowody przejmują rolę kręgosłupa Internetu i stosowane są zarówno pomiędzy miastami, krajami i kontynentami, jak i do łączenia central telekomunikacyjnych z domami oraz stacjami bazowymi telefonii komórkowej. Dzięki pionierskiemu podejściu do transmisji danych, finansowanemu częściowo ze środków UE, być może uda się zwiększyć pojemność, zasięg i wydajność sieci światłowodowych. Więcej
Tradycyjna komunikacja światłowodowa bazuje na kodowaniu danych w oparciu o amplitudę światła laserowego (różnicowaniu natężenia światła, w celu przesyłania informacji). Instalowanie tzw. "domieszkowanych erbem wzmacniaczy światłowodowych" ('Erbium-doped fibre amplifiers') w określonych odległościach wzdłuż linii światłowodowej, pozwala wzmacniać sygnał i przeciwdziałać jego tłumieniu, ale jednocześnie stanowi stosunkowo nieefektywną metodę korzystania z łączy światłowodowych.
Kodowanie danych w oparciu o fazę, a nie amplitudę światła laserowego, może teoretycznie pozwolić wykładniczo zwiększyć pojemność światłowodów. W praktyce jednak zakres potencjalnych ulepszeń jest ograniczony: ograniczenia powodowane są przez szumy powstające w wzmacniaczach optycznych oraz przesłuch pomiędzy kanałami optycznymi o różnych długościach fali, wywoływany przez nieliniowe oddziaływania optyczne.
"Światłowody mogą przesyłać ogromne ilości danych, w związku z czym systemy komercyjne nadal charakteryzują się dużym zapasem pojemności, jednak w ostatnich latach udało nam się, w warunkach badań laboratoryjnych, zbliżyć do granic przepustowości, chociaż stosowaliśmy współczesne techniki transmisji danych i konwencjonalne wzmacniacze", tłumaczy Profesor David Richardson, Zastępca Dyrektora Centrum Badań Optoelektronicznych ('Optoelectronics Research Centre' - ORC) na Uniwersytecie w Southampton w Zjednoczonym Królestwie.
Teoretyczne podstawy "wzmacniania fazoczułego" ('Phase-sensitive amplification' - PSA) odkryto już w latach 1960-tych i uznano za potencjalny sposób wzmacniania sygnałów optycznych bez indukowania szumów. Niedawno wykazano natomiast, że technika ta pozwala usuwać szumy fazowe (i w mniejszym stopniu amplitudowe) z sygnałów optycznych zniekształconych podczas transmisji - funkcję tę nazywa się "regeneracją optyczną" ('optical regeneration').
Uświadamiając sobie, że postępy w zakresie technologii komponentów optycznych sprawiły, że praktyczne zastosowania PSA stały się możliwe, zespół naukowców z ośmiu stowarzyszonych organizacji, pochodzących z siedmiu krajów, rozpoczął pracę nad projektem o nazwie "systemy wzmacniaczy fazoczułych i regeneratory optyczne oraz ich zastosowania" ('Phase-sensitive amplifier systems and optical regenerators, and their applications' - Phasors). Prace naukowców, wsparte przez Komisję Europejską kwotą 2,7 milionów euro, pomogły przemienić wzmacniacze fazoczułe z ciekawostek teoretycznych w urządzenia praktyczne.
Eliminowanie szumów i przesłuchu pomiędzy kanałami
"Wiedzieliśmy, że technika PSA powinna umożliwić bardzo niskoszumowe wzmacnianie sygnałów oraz usuwanie szumów fazowych w systemach łączności optycznej, jednak przed nami stały duże wyzwania technologiczne", mówi prof. Richardson, koordynator naukowy projektu Phasors. "Udało nam się wykazać, że możliwe jest praktyczne zastosowanie PSA oraz zaprezentować wiele przydatnych właściwości tej technologii w zakresie redukowania szumów oraz zwiększania wydajności sieci".
Skupiając się na opracowywaniu technologii przeznaczonych dla 40 gigabitowych (Gbps), szerokopasmowych sieci szkieletowych, uczestnicy projektu Phasors przedstawili dwa kluczowe urządzenia - wzmacniacz fazoczuły oraz regenerator optyczny sygnałów kodowanych fazowo - pozwalające znacząco zmniejszać poziom szumów w systemach transmisyjnych.
Szum fazowy, czyli gwałtowne, krótkotrwałe i losowe fluktuacje fazy sygnału, wywoływany jest przez szereg zjawisk, w tym przez szum kwantowy, pojawiający się podczas wzmacniania oraz przez inne sygnały, o odmiennych długościach fal, oddziałujące na siebie w obrębie pojedynczego włókna światłowodowego. Zjawisko to zmniejsza dokładność sygnału i negatywnie wpływa na wydajność sieci.
W przeciwieństwie do tradycyjnych wzmacniaczy, które nie posiadają czułości fazowej, wzmacniacz Phasors jest fazoczuły i wykazano, że redukuje poziom szumów do nieco ponad 1 dB. W klasycznych wzmacniaczach, domieszkowanych erbem, wartość ta wynosi co najmniej 3 dB, przy czym zwykle jest bliższa 5 dB.
"Bezszumowe wzmacnianie sygnału optycznego jest marzeniem naukowców pracujących nad wzmacniaczami optycznymi", zauważa prof. Richardson. "Wzmacniacz Phasors z pewnością stanowi znaczący krok w powyższym kierunku".
Podsystem regeneracji optycznej Phasors eliminuje interferencje w szybko przesyłanych sygnałach kodowanych dwufazowo. Podczas, gdy dotychczasowe urządzenia regenerujące przetwarzają sygnały optyczne w elektryczne, co powoduje zmniejszenie szybkości transmisji danych, urządzenie Phasors pozwala ograniczać powstawanie szumów fazowych i amplitudowych bezpośrednio w sygnałach optycznych.
Uczestnicy projektu wykazali również, że możliwe jest skalowanie tradycyjnego podejścia do regeneracji sygnałów, pozwalające regenerować sygnały o znacznie większym niż binarny poziomie kodowania fazowego, prezentując na przykład po raz pierwszy regenerację sygnałów kodowanych przy użyciu modulacji QPSK ('Quadrature (four-level) phase-shift keying' - QPSK).
"Rozpoczynając projekt Phasors zamierzaliśmy wykazać co jest, a co nie jest możliwe w przypadku w pełni optycznego przetwarzania sygnałów oraz wzmacniania sygnałów kodowanych fazowo. Powyższe urządzenia dowodzą, że technologia działa, nie tylko w teorii, ale także w praktyce i że otwiera drogę do bardzo przydatnych i rozwojowych zastosowań", tłumaczy prof. Richardson.
Od badań naukowych po zastosowania komercyjne
Ponieważ wiele zespołów badawczych w Europie, Stanach Zjednoczonych oraz w innych miejscach na Ziemi kontynuuje prace uczestników projektu Phasors, poczynione przez nich osiągnięcia, w perspektywie długoterminowej, pozwolą prawdopodobnie znacznie zwiększyć prędkość, pojemność, zasięg oraz wydajność sieci światłowodowych. Co więcej, powyższa technologia ma szereg istotnych zastosowań w innych dziedzinach, na przykład w pomiarach optycznych, sensoryce oraz metrologii.
Członkowie konsorcjum Phasors opracowują, w oparciu o znaczące postępy poczynione w ramach projektu, komercyjne urządzenia i technologie. Komponenty, w tym specjalistyczne włókna optyczne oraz lasery o dużej wydajności, już obecnie sprzedają się w dużych ilościach. Szwedzki partner projektu EXFO, globalny dostawca rozwiązań telekomunikacyjnych z zakresu testowania i gwarantowania dostępności usług, opracował i oferuje na rynku urządzenie testowo-pomiarowe, stworzone na podstawie prac zrealizowanych w ramach projektu Phasors, pozwalające analizować złożone sygnały kodowane amplitudowo i fazowo.
"Chociaż projekt Phasors został już zakończony, jego wyniki z pewnością będą miały oddźwięk jeszcze w dalekiej przyszłości", tłumaczy prof. Richardson. "Komponenty i systemy pomiarowe o dużej wydajności są już dostępne na rynku, a zainteresowanie technologią PSA w kontekście telekomunikacji oraz powiązanych z nią zastosowań stale wzrasta. W samej Europie realizowanych jest wiele projektów finansowanych ze środków krajowych, stanowiących kontynuację naszych prac. W pozostałych częściach świata również trwają prace nad szeregiem ważnych projektów".
"Projekt Phasors wywołał także duże zainteresowanie w środowisku akademickim", dodaje prof. Richardson. "Opublikowaliśmy szereg artykułów w wiodących periodykach naukowych, takich jak 'Nature Photonics', a także przedstawiliśmy publikacje napisane na podstawie naszych prac podczas kluczowych, międzynarodowych konferencji, w tym 'European Conference on Optical Communications' (ECOC 2011), która odbyła się w Genewie w Szwajcarii oraz 'Optical Fiber Communications Conference' (OFC 2012), zorganizowanej w Stanach Zjednoczonych, gdzie zaprezentowano wiele artykułów dotyczących fazoczułego przetwarzania sygnałów optycznych".
Projekt Phasors uzyskał wsparcie finansowe w ramach Siódmego Programu Ramowego UE (7PR).
Użyteczne odnośniki:
- Strona internetowa projektu "Systemy wzmacniaczy fazoczułych i regeneratory optyczne oraz ich zastosowania" - 'Phase Sensitive Amplifier Systems and Optical Regenerators and their applications'
- Informacje na temat projektu PHASORS w bazie danych CORDIS
Odnośne publikacje:
- "Ulepszanie globalnej transmisji danych w ramach finansowanego przez UE projektu" - 'EU-funded project improves global data transmission'
- "Nowatorski, bezszumowy wzmacniacz optyczny" - 'Novel optical amplifier without the noise'
- "Uczestnicy projektu PHASORS ulepszają sieci światłowodowe" - 'PHASORS improves optical communication networks'
- "Uczestnicy nowego projektu tworzą podwaliny pod sieci światłowodowe następnej generacji" - 'New project paves the way for next generation optical networks'
- "W pełni optyczny regenerator fazowo-amplitudowy dla systemów telekomunikacyjnych nowej generacji" - 'All-optical phase and amplitude regenerator for next-generation telecommunications systems', Nature Photonics 4, 690–695, 2010
- "Wielopoziomowa kwantyzacja fazy optycznej dzięki nowatorskiej, spójnej architekturze mieszacza parametrycznego" - 'Multilevel quantization of optical phase in a novel coherent parametric mixer architecture', Nature Photonics 5, 748–752, 2011
Source: Profesor David Richardson, Zastępca Dyrektora Centrum Badań Optoelektronicznych ('Optoelectronics Research Centre' - ORC), Uniwersytet w Southampton, Zjednoczone Królestwo.
Keywords: Phasors, Systemy wzmacniaczy fazoczułych i regeneratory optyczne oraz ich zastosowania, wzmacniacz fazoczuły, psa, regenerator optyczny, technika światłowodowa, sieci światłowodowe, optyczna transmisja danych
Zapomnijcie o rozpoznawaniu odcisków palców i tęczówki oka; Sposób, w jaki Państwo chodzicie czy poruszacie rękami, a nawet Wasze tętno, mogą być analizowane pod kątem unikalnych cech. Finansowani ze środków UE naukowcy poszukują sposobów, dzięki którym nowa technologia będzie chronić Wasze bezpieczeństwo oraz zwiększać dokładność i zmniejszyć inwazyjność metod sprawdzania tożsamości. Więcej
Może się wydawać, że kody PIN oraz odciski palców są stosunkowo bezpiecznymi metodami weryfikowania tożsamości, jednak w rzeczywistości łatwo jest je złamać. Przestępcy bez trudu kradną numery PIN przy pomocy kamer i urządzeń kopiujących, instalowanych w bankomatach, lub dokonując zwykłej napaści. James Bond posunął się jeszcze dalej, ukrywając przed przeciwnikiem swą prawdziwą tożsamość dzięki sztucznym opuszkom palców.
Tymczasem identyfikacja biometryczna, czyli rozpoznawanie tożsamości na podstawie indywidualnych cech poszczególnych osób, staje się coraz bardziej popularna. We współczesnych, elektronicznych systemach weryfikacji paszportów, stosuje się techniki rozpoznawania twarzy, a na niektórych lotniskach testuje się już urządzenia skanujące tęczówkę oka.
Uwzględniając zwiększający się rynek mniej inwazyjnej identyfikacji biometrycznej, uczestnicy projektu "Nieinwazyjne uwierzytelnianie w oparciu o biometrykę behawioralną i "miękką"" ('Unobtrusive authentication using activity related and soft biometrics' - Actibio), który częściowo sfinansowała Unia Europejska, sprawdzali, czy bardziej dynamiczne cechy osobnicze, takie jak sposób chodzenia, mówienia oraz reagowania na niektóre bodźce, mogą być wykorzystywane do celów identyfikacyjnych.
"Każdy z nas jest bardzo unikalny", zaznacza Dr Dimitrios Tzovaras, koordynator projektu Actibio. I nie chodzi jedynie o wygląd i cechy fizyczne. Unikalnymi cechami charakteryzuje się na przykład nasz sposób poruszania się, a nawet rytm pracy naszego serca. Nasz projekt jest jednym z pierwszych, w których dogłębnie przeanalizowano te dynamiczne cechy i poszukiwano sposobów rejestrowania unikalnych właściwości, które jednoznacznie identyfikują daną osobę".
Prace projektowe bazują na odkryciach poczynionych w ramach wcześniejszej inicjatywy, o nazwie Humabio, której uczestnicy wykazali, że możliwe jest stosowanie zachowań multimodalnych oraz biometryki fizjologicznej do niezawodnej identyfikacji osób. Uczestnicy projektu Actibio wykorzystują i dopracowują obecnie algorytmy stworzone przez zespół projektu Humabio, a także testują je w ramach kilku zastosowań, uwzględniających miejsca pracy oraz rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa.
"Przetestowaliśmy nasze technologie na ponad 100 ochotnikach, w ramach kilku scenariuszy, obejmujących samochody i pomieszczenia sterowni. Dotychczasowe wyniki są bardzo zachęcające", zauważa Dr Tzovaras. "Odkryliśmy, że stosowanie "miękkiej" biometryki, w połączeniu z istniejącymi systemami biometrycznymi, znacząco zwiększa skuteczność identyfikacji".
Dr Tzovaras twierdzi, że używanie powyższych technologii wraz z mechanizmami rozpoznawania twarzy może zwiększyć stopień bezpieczeństwa, na przykład w bankach oraz przy bankomatach. Twarze można rozpoznawać przy samym bankomacie, natomiast rejestrowanie chodu podczas zbliżania się do urządzenia mogłoby stanowić dodatkową metodę weryfikacji tożsamości.
Uczestnicy projektu testują również specjalne, wyposażone w czujniki fotele oraz poduszki, umieszczane na przykład w kabinach ciężarówek, które w oparciu o rozkład masy na siedzeniu oraz sposób jego odkształcania się rejestrują tak zwane "profile antropometryczne". Profile te umożliwiają następnie identyfikację kierowcy. Rozwiązanie to uniemożliwia kradzież lub porwanie pojazdu.
Oczywiście wszystkie powyższe systemu biometryczne muszą najpierw zostać odpowiednio "przeszkolone", by rozpoznawać, na przykład, chód danej osoby. Zazwyczaj wiąże się to z filmowaniem osoby w ściśle kontrolowanych warunkach. Oprogramowania analizujące obrazy może śledzić przemieszczanie się stawów; następnie algorytmy Actibio wyszukują charakterystyczne cechy tego ruchu.
"Pozornie wyniki przeprowadzonych przez nas testów dynamicznej identyfikacji, jako nowatorskiej technologii, nie są zbyt imponujące. Stopa błędu jest stała i wynosi około 3%, co oznacza, że niepoprawna identyfikacja ma miejscu w przypadku 3 na 100 osób", twierdzi Dr Tzovaras, "jednak w przypadku dynamicznej identyfikacji jest to rewolucyjne wręcz ulepszenie. A jeśli połączymy dynamiczne i statyczne systemy biometryczne, to stopa błędu spada do zera; identyfikacja jest wówczas bezbłędna. Wyobrażamy sobie szereg doskonałych zastosowań w kontekście identyfikacji osób oraz monitorowania ich zachowań, bez konieczności zakłócania lub przerywania realizowanych przez nie czynności".
Projekt Actibio uzyskał wsparcie finansowe na badania naukowe w wysokości 3,2 milionów euro (całkowity budżet projektu wyniósł 4,4 milionów euro) w ramach podprogramu TIK, będącego częścią Siódmego Programu Ramowego UE (7PR).
Użyteczne odnośniki:
- Strona internetowa projektu "Nieinwazyjne uwierzytelnianie w oparciu o biometrykę behawioralną i "miękką"" - 'Unobtrusive authentication using activity related and soft biometrics' website
- Informacje na temat projektu Actibio w bazie danych CORDIS
- Humabio project website
Odnośne publikacje:
- W Europie urzeczywistniają się elektroniczne dowody osobiste" - 'Electronic ID becoming a reality in the EU'
- "Rzucanie światła na unijne projekty w zakresie zaufania i bezpieczeństwa" - 'Spotlight on EU projects in trust and security'
- "W ramach unijnego projektu tworzona jest ogólnoeuropejska infrastruktura testowania technologii biometrycznych" - 'EU project builds European infrastructure for testing biometrics technologies'
Source: Dimitrios Tzovaras, Greckie Centrum Badań Naukowych i Technologii ('Greek Centre for Research and Technology'), Saloniki, Grecja
Keywords: Actibio, biometria, biometria behawioralna, biometria fizjologiczna, rozpoznawanie czynności, rozpoznawanie kroków, ekg
Od telefonów komórkowych aż po sieci społecznościowe, technologia pomaga zbliżać do siebie osoby zlokalizowane w różnych obszarach globu. Więcej
Jednak większość aplikacji zaprojektowano pod kątem indywidualnych użytkowników, a nie grup czy rodzin. Finansowane ze środków UE badania naukowe pomagają wypełnić tę lukę dzięki innowacyjnym narzędziom, opracowanym z myślą o wspieraniu możliwie najbardziej naturalnej komunikacji i interakcji pomiędzy członkami rodzin, których mogą dzielić nawet tysiące kilometrów.
"Istnieje szeroka gama technologii, które pomagają pojedynczym jednostkom komunikować się ze sobą, za pośrednictwem zwykłych połączeń telefonicznych lub oprogramowania wideokonferencyjnego. Brakuje jednak aplikacji pozwalających grupom ludzi, zlokalizowanym na różnych obszarach, komunikować się i kontaktować w sposób naturalny", tłumaczy dr Doug Williams, kierownik projektu szerokopasmowego w firmie BT, w Zjednoczonym Królestwie.
Lukę tę wypełniają obecnie aplikacje tworzone w ramach projektu "Razem gdziekolwiek, kiedykolwiek" ('Together anywhere, together anytime' - TA2). Rozwiązanie opracowywane przez uczestników powyższego projektu bazuje na połączeniu sztucznej inteligencji ('artificial intelligence' - AI) z inteligentnym otoczeniem, narzędziami multimedialnymi oraz wychwytywaniem, kodowaniem, przetwarzaniem i przesyłaniem dźwięków i obrazów, w celu wspierania możliwie najbardziej naturalnej interakcji i komunikacji pomiędzy rozproszonymi grupami użytkowników.
Ulepszone audio, zautomatyzowana edycja obrazów pochodzących z wielu kamer, gry internetowe oraz powiadomienia o "dostępności" stanowią integralną część nowego systemu, który sprawia, że komunikacja jest łatwa do nawiązania i prowadzona jest w sposób intuicyjny, dostarczając wrażenia podobne do tych, gdy wszyscy członkowie rodziny znajdują się w jednym pomieszczeniu. Jedną z kluczowych różnic pomiędzy podejściem obranym w ramach projektu TA2 a wideokonferencjami stosowanymi w środowisku biznesowym jest to, że naukowcy uczestniczący w projekcie TA2 postawili sobie za cel sprawienie, by komunikacja i interakcja była możliwie najbardziej naturalna.
Dzięki wsparciu finansowemu w kwocie 12,8 milionów euro, zapewnionemu przez Komisję Europejską, naukowcy i programiści, będący przedstawicielami 14 partnerów przemysłowych i akademickich z ośmiu krajów, szukali odpowiedzi na pytanie w jaki sposób technologia może wspierać więzi pomiędzy grupami ludzi. Dzięki wielu połączonym ze sobą kamerom, mikrofonom oraz głośnikom, zainstalowanym w salonie domu rodzinnego, system oferuje znacznie więcej niż typowe oprogramowanie wideokonferencyjne, pozwalając zróżnicowanym grupom ludzi, zlokalizowanym w dwóch, trzech lub więcej miejscach, kontaktować się ze sobą i czerpać korzyści z użytkowania wspólnych aplikacji.
System sztucznej inteligencji analizuje aktywności w każdej lokalizacji, natomiast silnik AI podejmuje decyzje pozwalające najlepiej przedstawić sytuację, wybierając optymalną kamerę i jej kąt, dostarczając szerokokątne obrazy podczas przerw w rozmowach lub skupiając się na konkretnych zdarzeniach. W uproszczeniu, ten "wirtualny reżyser" AI pełni rolę podobną do kamerzysty lub reżysera w przemyśle telewizyjnym lub filmowym. "Silnik kompozycji wizualnej" ('visual composition engine') opracowany wspólnie przez firmę BT oraz przez holenderskiego partnera projektu, CWI, odpowiedzialny jest za dekodowanie obrazów wideo, kompozycję oraz renderowanie, dzięki czemu system może płynnie przełączać się pomiędzy pięcioma równoległymi strumienia wideo o dużej rozdzielczości (HD).
"Korzystanie z systemu przypomina nieco oglądanie filmu lub telewizyjnego talk show, z tą różnicą, że oglądane osoby kontaktują się z Państwem i z innymi osobami w czasie rzeczywistym", twierdzi Dr Williams, kierownik techniczny projektu TA2. "System może być stosowany do prowadzenia zwykłych rozmów pomiędzy dwoma rodzinami. Rodziny te mogą także korzystać z narzędzi multimedialnych, w celu wymieniania zdjęć lub wspólnego oglądania filmów lub grania w gry".
"Nie należy nie doceniać wpływu dźwięków", dodaje Williams. "W ramach projektu TA2 stworzyliśmy "silnik komunikacji audio" ('audio communication engine'), opracowany przez Fraunhofer IIS: system ten przesyła dźwięki w formacie Full-HD, a także wychwytuje wszystkie słyszalne częstotliwości - w porównaniu z normalnym telefonem, który wychwytuje jedynie około jedną czwartą słyszalnych częstotliwości. Ponieważ rejestrujemy dźwięki przy użyciu więcej niż jednego mikrofonu, jesteśmy w stanie lepiej odtwarzać scenę dźwiękową w lokalizacjach zdalnych. Wszystkie powyższe elementy sprawiają, że interakcje są łatwiejsze, bardziej naturalne, a jako dodatkowy bonus, lepsza jakość dźwięku sprawia, że ludzie postrzegają także jakość obrazu jako lepszą - jest to tak zwany "efekt multimodalny"".
Gry, zabawa oraz nauka na odległość %L%L System TA2 pozwala także rozproszonym geograficznie rodzinom korzystać z cyfrowych wersji tradycyjnych gier, takich jak Memory, Ludo czy Pictionary, natomiast rodzice i dziadkowie, gdy nie ma ich w domu, mogą dzięki systemowi TA2 czytać bajki swoim dzieciom i wnukom, za pośrednictwem tabletów.
"W świeci rzeczywistym ludzie zwykle gromadzą się z powodu jakiejś aktywności, np. obiadu, filmu, oglądania zdjęć z wakacji lub grania w grę. W naszym systemie próbujemy odzwierciedlić tego rodzaju, naturalną interakcję", twierdzi dr Williams. "Gdy zaczniesz komunikować się i kontaktować z ludźmi za pośrednictwem systemu TA2, zobaczysz, że jest to przyjemne i ma sens. Początkowo mieliśmy jednak trudności z inicjowaniem tego rodzaju interakcji. Skąd druga strona może wiedzieć, że przyjaciele lub rodzina chcą nawiązać z nią kontakt?"
By odpowiedzieć na powyższe pytanie, naukowcy uczestniczący w projekcie TA2 wdrożyli system inteligentnego otoczenia, bazujący na czujnikach oraz system kolorowego oświetlenia, które w subtelny sposób informuje przyjaciół i członków rodziny o dostępności innych osób, chroniąc jednocześnie prywatność użytkowników. Głównym zastosowaniem kolejnej aplikacji, stworzonej przez badaczy pracujących nad projektem TA2, było wykorzystanie technologii w kontekście nauki gry na instrumencie muzycznym. Aplikację tę można jednak wykorzystać do nauki dowolnych umiejętności, które bazują na komunikacji audio-wideo.
"Wiele komponentów systemu jest już dostępnych na rynku komercyjnym, chociaż szereg z nich zmodyfikowaliśmy i ulepszyliśmy, dostosowując je do naszych potrzeb", podkreśla dr Williams.
Naukowcy uczestniczący w projekcie TA2 dokonali długoterminowego, próbnego wdrożenia systemu w domach w Szwecji, w szkole muzycznej w Wielkiej Brytanii oraz przeprowadzili liczne testy laboratoryjne, w specjalnie do tego celu zaprojektowanych "salonach", utworzonych w budynkach partnerów projektu zlokalizowanych w Belgii, Holandii oraz Zjednoczonym Królestwie. Uczestnicy projektu przeprowadzili także ankietę, pytając ponad 2 000 osób o ich przemyślenia na temat sposobów korzystania z nowej technologii (a zwłaszcza tabletów), będącej częścią domowego systemu komunikacji wideo.
"Użytkownikom bardzo spodobał się pomysł czytania dzieciom bajek lub przeglądania raz na czas zdjęć wraz z przyjacielem, przy jednoczesnej możliwości widzenia i słyszenia się nawzajem dzięki dobremu połączeniu audio-wideo", twierdzi dr Williams. "Jednak podobnie jak w przypadku większości nowych technologii, nie zawsze jest jasne w jaki sposób użytkownicy będą z nich korzystać do momentu, aż staną się dostępne na rynku".
Bazując na powyższej obserwacji, dr Williams dostrzega potencjalne zastosowania systemu TA2 lub jego fragmentów w produkcji telewizyjnej, w kontekście nowego rodzaju teleturnieju, w którym mogłyby uczestniczyć osoby znajdujące się we własnych domach lub w lokalach takich jak puby lub kawiarnie.
"Myślę, że bezpieczne jest powiedzieć, że tego rodzaju system lub rozwiązanie do niego podobne stanie się w ciągu najbliższych pięciu lat powszechnie stosowanym narzędziem", twierdzi dr Williams.
Projekt TA2 uzyskał wsparcie finansowe na badania naukowe w ramach Siódmego Programu Ramowego UE (7PR).
Użyteczne odnośniki:
- Strona internetowa projektu "Razem gdziekolwiek, kiedykolwiek" - 'Together Anywhere, Together Anytime'
- Informacje na temat projektu TA2 w bazie danych CORDIS
Odnośne publikacje:
Source: Dr Doug Williams, BT, Zjednoczone Królestwo
Keywords: TA2, together anytime together anywhere, wideokonferencje, sztuczna inteligencja, komunikacja, interakcja, sieci społecznościowe, więzi rodzinne, komunikacja grupowa, połączenie konferencyjne
