Wspólnotowy Serwis Informacyjny Badan i Rozwoju - CORDIS

H2020

CryoPlankton2 — Wynik w skrócie

Project ID: 711906
Źródło dofinansowania: H2020-EU.2.3.1.
H2020-EU.3.2.
Kraj: Norwegia
Dziedzina: Żywność i zasoby naturalne

Europejski sektor akwakultury skorzysta na lepszej jakości żywego pokarmu

Sektor akwakultury rośnie, a hodowla ryb jest kluczowym sposobem na zaopatrzenie Europy w potrzebną jej wysokiej jakości żywność, bez dalszej eksploatacji zasobów morskich. Jednym z kluczowych problemów, przed którymi stoi ten przemysł, jest zapewnienie przeżywalności niedojrzałych ryb w pierwszych miesiącach ich życia, co może ułatwić pewien unijny projekt.
Europejski sektor akwakultury skorzysta na lepszej jakości żywego pokarmu
Sektor akwakultury jest rosnącym rynkiem w UE, przynoszącym zatrudnienie i będącym zrównoważonym źródłem ryb w czasach, gdy organizmy zamieszkujące nasze morza odczuwają sporą presję. Zasadniczym wąskim gardłem dla produkcji morskich ryb jest młodociana faza ich rozwoju, zwłaszcza w okresie, gdy stosowana jest dieta oparta na żywym pokarmie. Nawet bardzo dobrze zadomowione gatunki, takie jak morlesz i labraks, mają bardzo niski wskaźnik przeżycia, wynoszący przeciętnie 25%. W przypadku nowych dla akwakultury gatunków, takich jak seriola i tuńczyk, śmiertelność jest jeszcze wyższa.

Dla większości larw ryb, ich naturalny pierwszy pokarm stanowią pływiki skorupiaków, będące potomstwem wielu rodzajów skorupiaków tworzących zooplankton. Larwy ryb są ewolucyjne przystosowane do takiej diety i uważa się, że ten rodzaj ofiar zaspokaja ich wymogi żywieniowe.

Planktonic AS, firma odpowiedzialna za projekt CryoPlankton2, opracowała nowe, przełomowe techniki dla zrównoważonego wykorzystania pływików morskich skorupiaków w postaci tzw. CryoProduktu w celach komercyjnych. Firma ta odkryła w jaki sposób wykorzystać kriotechniki na potrzeby zabezpieczenia pływików w postaci dużych, przyjaznych dla użytkownika jednostek, aby następnie ożywić je po rozmrożeniu.

„Generalnie, naszą wizją było zwiększenie skali, przeprowadzenie pilotażu i komercjalizacja innowacyjnego procesu produkcji opracowanego w ramach projektu CryoPlankton na potrzeby krioprezerwacji pływików morskich skorupiaków. Może to zastąpić konwencjonalny żywy pokarm wykorzystywany w wylęgarniach morskich”, wyjaśnia główny badacz dr Nils Egil Tokle, z CTO Planktonic AS.

Przeprowadzony na wielką skalę proces przemysłowy wykazał, że ten wrażliwy okres, w którym larwy posilają się żywym pokarmem, mógłby zostać znacznie skrócony w porównaniu z czasem potrzebnym młodym rybom funkcjonującym na dietach powszechnie wykorzystywanych w wylęgarniach.

„Tradycyjnie, młode osobniki często wykazują wysoki wskaźnik deformacji. Takie ryby mają niską wartość rynkową i muszą zostać ręcznie odselekcjonowane przed wpuszczeniem do klatek morskich”, wyjaśnia dr Tokle, powołując się na paszę o kiepskich parametrach jako główną przyczynę niskiej jakości młodych osobników. W ostatnim badaniu wskaźnik deformacji był niezwykle niski, na poziomie poniżej 2%. Jednakże dr Tokle szybko wskazuje, że chociaż standardowo wskaźnik ten jest znacznie wyższy, wskaźniki w grupie kontrolnej także były niskie, więc nie odnotowano różnic istotnych statystycznie. „Obserwujemy wyraźnie, że poziom deformacji został zredukowany, ale nie możemy jeszcze stwierdzić tego z absolutną pewnością”, wyjaśnia.

Projekt zdołał zwiększyć skalę produkcji w większym stopniu, niż początkowo zakładano, umożliwiając produkcję z wydajnością ponad 8 ton, a schematy postępowania opracowane w wylęgarniach użytkowników końcowych umożliwiły wyhodowanie młodych osobników, u których odnotowano o 50-100% wyższy wskaźnik wzrostu i znacznie wyższy wskaźnik przeżycia w porównaniu z grupami kontrolnymi. Wyhodowane w ten sposób młode ryby wykazywały lepszą jakość, niski wskaźnik deformacji i wysoki wskaźnik odporności na stres.

Oprócz korzyści wynikających z jakości produktu CryoPlankton, projekt znalazł sposób na uczynienie tego procesu bardziej przyjaznym dla środowiska, zmniejszając ilość tworzyw sztucznych standardowo związanych z tym procesem. „Jest to również znacznie łatwiejsze do wykorzystania”, mówi dr Tokle. W przeszłości wylęgarnie musiały wyjmować torby z paszą z naczynia Dewara (naczynia o podwójnych ściankach wykonanych z metalu lub srebrzonego szkła, między którymi panuje próżnia; takie naczynie wykorzystuje się do przechowywania płynów w temperaturze znacznie niższej, niż temperatura pokojowa). „Było to trudne zadanie, biorąc pod uwagę, że temperatura wewnątrz wynosiła -196° Celsjusza. Ponadto trudno było otworzyć torbę, ponieważ stawała się krucha wskutek kontaktu z ciekłym azotem”.

Ich system jest również bardziej wydajny: wykorzystuje tylko jedną jednostkę do rozmrożenia, umycia i ożywienia pływików, co oznacza, że przeprowadzenie tego procesu staje się bardziej praktyczne u użytkownika docelowego. Cały proces zajmuje tylko pół godziny na dobę. „Konwencjonalne diety z żywą paszą”, wyjaśnia dr Tokle, „wymagają sporo czasu i pewnych umiejętności”.

Jednakże niezależnie od tego, jak dobrej jakości jest pasza, jej wykorzystanie musi być proste, a dystrybucja – sprawna. „Byliśmy też mile zaskoczeni obserwując, że sposób dostawy produktu był względnie przystępny”, wyjaśnia dr Tokle. Zespół bez żadnych trudności wysłał kontenery pełne produktu CryoPlankton do Grecji, Portugalii i na Maltę. „Wykorzystaliśmy zwykły transport drogowy; nie ma konieczności zapewniania specjalnych warunków transportu”.

Zespół uważa, że CryoPlankton może pomóc przemysłowi akwakultury w przezwyciężeniu problemów, takich jak wzrost, przeżycie, żywotność i reagowanie na stres. „Jedną z przyczyn wysokiej śmiertelności jest obecność bakterii chorobotwórczych w konwencjonalnych dietach opartych na żywych paszach. W przypadku CryoPlankton nie wykryto żadnych czynników chorobotwórczych, a producenci ryb wykorzystywali wręcz nasz produkt w leczeniu zakażonych larw ryb”, mówi dr Tokle.

Słowa kluczowe

CryoPlankton, ryby, akwakultura, żywa pasza, pływiki skorupiaków, krioprezerwacja
Śledź nas na: RSS Facebook Twitter YouTube Zarządzany przez Urząd Publikacji UE W górę