George Bush obiecuje wieksza rownowage pomiedzy wizami dla zagranicznych studentow i bezpieczenstwem kraju
Prezydent USA George Bush oświadczył uczestnikom szczytu rektorów wyższych uczelni, że rozumie ich niepokój spowodowany surowymi przepisami wizowymi dla zagranicznych studentów, związanymi z bezpieczeństwem narodowym, i obiecał wypracowanie większej równowagi w tej kwestii. W Stanach Zjednoczonych pojawiły się opinie, że liczba zagranicznych studentów podejmujących naukę na amerykańskich uniwersytetach zmniejszyła się w następstwie wprowadzenia większych wymagań wizowych po 11 września 2001 r., które, jak twierdzą niektórzy, szkodzą konkurencyjnej pozycji tego kraju. - Rozwiązanie problemów wizowych leży w naszym interesie narodowym - powiedział prezydent Bush. - Próbujemy osiągnąć właściwą równowagę po 11 września i w pełni rozumiem pewne zaniepokojenie Państwa, zwłaszcza gdy słyszę, że taka równowaga nie została wypracowana. Jednakże zamiast skupić uwagę na argumentach związanych z konkurencyjnością, przemawiających za złagodzeniem procedur wizowych, George Bush podkreślił pozytywny wpływ studiowania w Stanach Zjednoczonych na postrzeganie tego kraju w innych częściach świata i połączył to zagadnienie z szerszą kwestią "walki z terrorem". - [...] naprawimy to, - stwierdził na zakończenie - ponieważ im więcej młodych ludzi przybywa do Ameryki, aby zdobyć wykształcenie, tym bardziej prawdopodobne jest, że świat zrozumie prawdziwą naturę Ameryki. [...] deklaruję, że znajdziemy złoty środek między bezpieczeństwem i swobodą w korzystaniu z naszych uniwersytetów dla dobra tego kraju.
Kraje
Stany Zjednoczone