Skip to main content
European Commission logo
polski polski
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Wiadomości
Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-02

Article available in the following languages:

Projekt przedstawia zarys podejścia do kwestii integracji imigrantek

Kształtując politykę integracji imigrantek w społeczeństwie europejskim należy przyjąć podejście całościowe. Tak podsumować można główne przesłanie rozlicznych zaleceń opublikowanych w ramach finansowanego przez UE projektu FeMiPol (Integracja imigrantek na rynku pracy i w spo...

Kształtując politykę integracji imigrantek w społeczeństwie europejskim należy przyjąć podejście całościowe. Tak podsumować można główne przesłanie rozlicznych zaleceń opublikowanych w ramach finansowanego przez UE projektu FeMiPol (Integracja imigrantek na rynku pracy i w społeczeństwie. Ocena polityki i zalecenia). Zdaniem dr. Marii Kontos, koordynatora projektu FeMiPol z Instytutu Nauk Społecznych we Frankfurcie (Niemcy), zajęcie się problemem sytuacji imigrantek jest niezwykle ważne z punktu widzenia spójności społecznej w Unii Europejskiej. "Przez długie lata problem imigrantek ignorowano, zakładając, że nie stanowią one części rynku pracy". Postrzegano je jako gospodynie domowe, które zostają w domu i opiekują się dziećmi. "Wyobrażenie to jest powszechne wśród opinii publicznej oraz decydentów politycznych" - powiedziała CORDIS News dr Kontos. Tymczasem jak pokazują badania, kobiety, które w ciągu ostatnich 15 lat przyjeżdżały do Europy zarabiały na utrzymanie rodziny, pracując w różnych nieformalnych branżach, takich jak pomoc w gospodarstwie domowym, turystyka i rolnictwo. Imigrantki stanowią znaczący segment formalnej i nieformalnej siły roboczej. Zamierzeniem projektu jest ustalenie, w jaki sposób polityka pracy, polityka społeczna oraz pokrewne obszary polityki oddziałują na tę ważną grupę ludności. W tym celu zespół naukowców przeprowadził serię analiz dokumentów i wywiadów z ekspertami w dziedzinie polityki krajowej, zarówno z indywidualnych państw członkowskich, jak i ze szczebla UE. W ramach projektu prowadzono także wywiady z imigrantkami, w celu poznania ich osobistych doświadczeń związanych z pracą w UE oraz strategii, jakie przyjmują w celu poprawy swej sytuacji oraz radzenia sobie z pewnymi restrykcyjnymi przepisami. W ramach badania ustalono, że polityka zapobiegania lub zwalczania pracy "na czarno" jest nie tylko nieskuteczna i przeciwskuteczna, lecz często pogarsza trudną sytuację imigrantek. "Większość imigrantek pracujących w nieformalnych sektorach pracy nie ma pozwolenia na pobyt lub przebywa półlegalnie" - zauważa dr Kontos. Z tego powodu są one łatwym celem dla pracodawców szukających taniej siły roboczej. Ponieważ nie są oficjalnie zatrudnione, nie mają bezpieczeństwa pracy, ani też nie mogą korzystać w pełni ze świadczeń zdrowotnych i społecznych. Zamknięte przed nimi są także kursy językowe i programy szkoleń oraz programy zatrudnienia służące zwiększeniu integracji z rynkiem pracy. "Kobiety te są niewidoczne, nie mają praw" - mówi dr Kontos. W niektórych państwach członkowskich podjęto kroki w celu sformalizowania pracy w sektorze pomocy w gospodarstwie domowym, w którym pracuje wiele imigrantek. Inne państwa członkowskie, jak Francja, wprowadziły ulgi podatkowe mające na celu umożliwienie wchłonięcia pracowników nielegalnych w tym sektorze. Również Szwecja, Niemcy i Wielka Brytania objęły usługi domowe ulgami podatkowymi. Kilka państw członkowskich uznało potrzebę zatrudnienia imigrantów w sektorze pomocy w gospodarstwie domowym i opieki w swych przepisach imigracyjnych oraz uruchomiło programy rekrutacji dla imigrantów. W Hiszpanii i we Włoszech zagraniczni pracownicy pracujący w charakterze pomocy domowych i opiekunów objęci są systemami kwotowymi. Natomiast nawet jeżeli przepisy imigracyjne i prawo pracy uznają potrzebę zatrudnienia imigrantek w charakterze pomocy domowych i opiekunek, na kobiety te czekają złe warunki pracy. Przejściowym rozwiązaniem problemu z mieszkaniem może być zakwaterowanie w domu pracodawcy (live in), model bardziej powszechny na południu Europy. Dzięki temu pracownice mogą zaoszczędzić na czynszu, co jest ważne z punktu widzenia ich roli żywiciela rodziny. Z drugiej strony, pomocnice domowe, które mieszkają w domu pracodawcy stoją w obliczu ryzyka "utknięcia" w sektorze oraz wyzysku. Na północy Europy przeważa natomiast model "live out", w którym pomoce domowe nie są zakwaterowane u pracodawcy, co często oznacza pracę dla wielu różnych pracodawców i nieregularność czasu pracy. Zdaniem dr Kontos zarówno potrzeba, jak i można zrobić dużo więcej na poziomie kształtowania polityki, by zwiększyć możliwości takich kobiet i poprawić warunki ich pracy. Jednym z ważnych zaleceń projektu jest spowodowanie, by prawa wiążące się ze statusem rezydenta i prawa pracownicze były rozdzielone w obowiązujących przepisach. Nadanie wszystkim pracownikom, zarówno legalnym, jak i pracującym w szarej strefie, takich samych praw pomogłoby ograniczyć dyskryminację i wyzysk. Do innych zaleceń należy: uznawanie umiejętności i kwalifikacji imigrantek, by miały możliwość realizowania swych aspiracji zawodowych; zwiększenie dostępu do szkoleń, kursów językowych i orientacyjnych; przewartościowanie prac domowych i pracy opiekunki, by uważano je za "pracę", nie zaś tylko "pomoc". Oprócz zalecenia poprawy sytuacji imigrantek w sektorze prac w gospodarstwie domowym i opieki, w ramach projektu opracowano zalecenia dotyczące polityki zwiększania świadomości obywatelskiej wśród imigrantek oraz polityki dotyczącej imigrantek podejmujących się prostytucji lub będących ofiarami handlu żywym towarem. Przystąpiono już do działań mających na celu przedstawienie tych zaleceń decydentom politycznym. Dr Kontos ma nadzieję, że odpowiedzią z ich strony będzie obszerny zestaw rozwiązań politycznych. "Nie wystarczy tworzenie pojedynczych polityk dotyczących pracowników-imigrantów, ponieważ integracja ma charakter wielowarstwowy, a zatem poszczególne polityki muszą być wzajemnie połączone. Potrzebny jest mainstreaming w dziedzinie migracji" - zauważa dr Kontos. W projekcie uczestniczyło ośmiu partnerów z siedmiu państw członkowskich, a wsparcia finansowego udzielono w ramach obszaru tematycznego szóstego progamu ramowego (6PR) "Wsparcie naukowe dla polityki".

Powiązane artykuły