Umowa w sprawie ITER wchodzi w życie
Umowa w sprawie międzynarodowego eksperymentalnego reaktora termojądrowego (ITER) weszła w życie, torując drogę budowie reaktora, który ma wykazać możliwość przeprowadzenia syntezy jądrowej w celu uzyskania energii - synteza taka jest źródłem energii Słońca i gwiazd. Umowę podpisano w listopadzie 2006 r. i miała ona wejść w życie 30 dni po ostatniej ratyfikacji. Chiny były ostatnim z siedmiu partnerów, którzy ratyfikowali ten dokument, wcześniej zrobiła to UE, USA, Indie, Korea Południowa, Rosja i Japonia. Reaktor zlokalizowany będzie w Cadarache we Francji. 24 października pracownicy zatrudnieni przy ITER w Cadarache wraz ze współpracownikami reprezentującymi pozostałych siedem stron wznieśli toast, biorąc udział w spotkaniu zrealizowanym za pomocą połączenia wizyjnego na żywo. ITER jest największym na świecie projektem naukowym opartym na współpracy, w którym reprezentowana jest połowa ludności świata. Koszty budowy ITER ocenia się na 5 miliardów euro w ciągu 10 lat, a następne 5 miliardów euro przewidziano na 20-letni okres jego eksploatacji. - Niewiele było takich okazji, kiedy stosunkowo mała grupa ludzi mogła razem pracować nad czymś, co będzie miało tak istotny wpływ na przyszły dobrobyt naszej planety - powiedział 24 października dyrektor generalny ITER Kaname Ikeda. - Narody świata zrozumiały potrzebę nowych źródeł energii i zareagowały w sposób odpowiedzialny i przewidujący. Tworząc ITER, strony uczestniczące w tym przedsięwzięciu ustanowiły całkowicie nowy model współpracy międzynarodowej, a naszym zadaniem jest pokazać, że wybitne talenty pochodzące z wielu różnych krajów także mogą łączyć się, żeby stworzyć dynamiczny zespół współpracowników - dodał.