Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski polski
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-06

Article available in the following languages:

Europejscy naukowcy przyczyniają się do postępu w badaniach nad zaćmieniami słońca

Europejskim naukowcom udało się powiązać obserwacje z satelitów z obserwacjami naziemnymi. Za pomocą najnowszej generacji narzędzi do przetwarzania obrazu odkryli szczegóły przestrzenne, pokazując wyraźnie strukturę koronalnego pola magnetycznego. Wyniki opisano w recenzji opu...

Europejskim naukowcom udało się powiązać obserwacje z satelitów z obserwacjami naziemnymi. Za pomocą najnowszej generacji narzędzi do przetwarzania obrazu odkryli szczegóły przestrzenne, pokazując wyraźnie strukturę koronalnego pola magnetycznego. Wyniki opisano w recenzji opublikowanej w magazynie Nature. Zespół naukowców z Politechniki Brneńskiej w Czechach, ASTELCO Systems w Niemczech oraz Słowackiej Akademii Nauk, która mieści się w Bratysławie, ruszył o krok naprzód badania nad zaćmieniami, prowadząc naziemne obserwacje obejmujące domeny przestrzenną, czasową i rozdzielczości widmowej, których nie można dostrzec z przestrzeni. Według profesora Jay M. Pasachoffa z Williams College w USA, naukowcy zdołali dokonać zadziwiających odkryć obserwując Słońce podczas całkowitych zaćmień. Na przykład określili wysoką temperaturę korony, która stanowi najbardziej zewnętrzny region atmosfery Słońca, dostrzegalny w postaci białej aureoli w trakcie zaćmienia. Całkowite zaćmienie Słońca jest efektem wejścia Księżyca bezpośrednio pomiędzy Ziemię a Słońce. Profesor Pasachoff zauważa, że takie zaćmienia zdarzają się, kiedy Księżyc i Słońce znajdują się wystarczająco blisko węzłów (tj. punktów przecięcia się drogi Księżyca na niebie z ekliptyką, wielkim kołem na sferze niebieskiej przedstawiającym dostrzegalną coroczną drogę Słońca). Profesor wyjaśnia, że choć teleskopy na satelitach pozwalają prowadzić badania nad koroną, niektóre jej aspekty "można badać wyłącznie z Ziemi podczas całkowitego zaćmienia Słońca". Jak twierdzi astronom, koronografy umieszczane na szczytach górskich mogą monitorować niższą koronę, ale obrazy nie są zbyt szczegółowe. Instrumenty kosmiczne, opracowywane do określonych celów, są "zamykane w swoich konfiguracjach na wiele lat przed ich użyciem" - dodaje profesor Pasachoff. Z ekspedycjami obserwującymi zaćmienie sprawa wygląda zupełnie inaczej - mogą korzystać z zaawansowanego sprzętu oraz najnowszych propozycji teoretycznych w celu zanalizowania obserwacji, jak zauważa. Inną zaletą takich ekspedycji jest możliwość skorzystania z większych teleskopów słonecznych niż te znajdujące się w kosmosie, a poza tym są one po prostu mniej kosztowne. "Ekspedycje, których celem jest obserwacja całkowitego zaćmienia, są stosunkowo niedrogim sposobem na uzyskanie szeregu informacji o chromosferze i koronie" - komentuje profesor Pasachoff. Takie wyprawy są także okazją dla naukowców do przetestowania sprzętu i metod, które przeznaczone są do wykorzystania w przestrzeni kosmicznej. Zatem, co zapowiada przyszłość? Profesor Pasachoff stwierdził, że możliwości jakie dają obserwacje naziemne pozwolą na prowadzenie wyjątkowych obserwacji z Ziemi, a nie kosmosu. "Ostatecznie bliskość statków kosmicznych wobec Słońca plus udoskonalenia w kosmicznych teleskopach słonecznych oraz domeny czasowa i częstotliwościowa mogą sprawić, że kosmiczne teleskopy słoneczne przejmą w całości zadanie obserwacji, być może także odległych koron gwiezdnych, aby wyjaśnić problem koronalnego nagrzewania się" - pisze w swojej recenzji. "Obecnie naukowe mechanizmy idące w parze z pięknem zaćmienia Słońca pozostają dostępne wyłącznie dla naukowców oraz innych osób znajdujących się w pasie całkowitości [pas na Ziemi, o szerokości do 321 km, który pokryty jest cieniem Księżyca w czasie całkowitego zaćmienia]."

Kraje

Czechy, Niemcy, Słowacja, Stany Zjednoczone

Moja broszura 0 0