W Manchesterze zainicjowano brytyjski projekt poswiecony precyzyjnemu okreslaniu przyczyn choroby
W Manchesterze ma być uruchomiona inicjatywa UK Biobank, której zadaniem będzie ustalenie podstawowych przyczyn wielu powszechnie występujących chorób, takich jak nowotwory, choroby serca, cukrzyca i choroba Alzheimera. Pierwszym celem określonym w projekcie jest rekrutacja 3000 uczestników badania w przedziale wiekowym od 40 do 65 lat, zamieszkałych w południowej części miasta. Oczekuje się, że Biobank docelowo pozyska pół miliona ochotników, gdy projekt zostanie uruchomiony na całym terytorium Wielkiej Brytanii jeszcze w tym roku. Celem projektu jest ustalenie podstawowych przyczyn poszczególnych chorób dzięki prześledzeniu informacji dotyczących genów, trybu życia i środowiska, w odniesieniu do każdego uczestnika. Informacje te będą zestawione z chorobami, na które uczestnicy ewentualnie zapadną, co, zdaniem badaczy, doprowadzi do lepszego zrozumienia tych chorób. - Wcześniej nie podejmowano tego rodzaju prób, o takim stopniu szczegółowości i na tak dużą skalę - wyjaśnia profesor Rory Collins, główny specjalista ds. badań w UK Biobank oraz profesor medycyny i epidemiologii na Uniwersytecie Oksfordzkim. - Od dłuższego czasu wiadomo, że ryzyko zachorowania na konkretną chorobę często wynika z połączenia elementów takich, jak środowisko, tryb życia, geny - no i przypadek - ale wszystkie dotychczasowe badania miały pewne ograniczenia, co oznacza, że nie dostarczały jasnego obrazu wzajemnego oddziaływania tych różnych elementów. Dzięki swojemu zakresowi i szczegółowości UK Biobank będzie mógł zbadać łącznie wiele różnych czynników ryzyka, z których każdy może mieć jedynie niewielki wpływ na prawdopodobieństwo zachorowania na jakąś konkretną chorobę. Uczestnicy poddawani są standardowym badaniom, łącznie z pobraniem krwi i analizą moczu, a następnie otrzymują kwestionariusz na temat trybu życia. Mogą liczyć się z tym, że będą obserwowani i monitorowani przez 50 lat. - UK Biobank jest projektem długoterminowym - powiedział profesor Collins - a więc udział w nim trochę przypomina los krwiodawcy - najprawdopodobniej sami nie skorzystacie, lecz pomożecie innym. W tym przypadku będzie to pokolenie waszych dzieci i wnuków. Skala projektu wymaga opracowania nowych systemów, które powinny poradzić sobie z tak dużą ilością materiału biologicznego, jaki musi być przetworzony. Po pobraniu krwi i jej zmagazynowaniu w temperaturze od minus 60 do minus 200 stopni Celsjusza, przechowywanych będzie około dziesięciu milionów próbek, natomiast codziennie przybywać ich będzie 1000. Projekt będzie realizowany we współpracy z brytyjską państwową służbą zdrowia; w jego przygotowaniu uczestniczyło ponad 20 brytyjskich uniwersytetów, a po uruchomieniu na skalę ogólnokrajową na terytorium Wielkiej Brytanii powstanie od ośmiu do dziesięciu ośrodków oceny.
Kraje
Zjednoczone Królestwo