Zdaniem EDA, europejskie wydatki na badania i technologie w przemyśle obronnym są zbyt niskie
W 2005 r. Europa wydała na badania i technologie (B+T) zaledwie 1,25 procent swojego budżetu na obronę zbiorową w wysokości 180 miliardów euro, według nowych danych opublikowanych przez Europejską Agencję Obrony (EDA). I choć całkowity budżet na B+T 24 państw członkowskich EDA ma wzrosnąć w 2006 r., Agencja ostrzega, że to na pewno nie wystarczy do utrzymania przyszłej bazy technologicznej i przemysłowej Europy. W 2005 r. państwa członkowskie Agencji wydały wspólnie łącznie 2,1 miliarda euro na badania i technologie związane z obronnością. Ocenia się, że kwota ta wzrośnie do 2,3 miliarda euro w 2006 r., czyli o 5,3 procent w porównaniu z 2005 r. Krajowe programy B+T dotyczące obronności z pewnością mają priorytetowe znaczenie dla państw członkowskich Agencji. Tylko 10,2 procent całkowitych wydatków na B+T w sektorze obronnym w 2005 r. było wydatkami wspólnymi, poniesionymi z przynajmniej jeszcze jednym krajem. Szacuje się, że ta kwota nieznacznie wzrośnie do 12,3 procent w 2006 r. Na programy europejskie, czyli wspólne inicjatywy z udziałem co najmniej dwóch państw członkowskich UE, przeznaczono od 8 do 8,8 procent łącznych wydatków na badania i technologie w przemyśle obronnym w 2005 r. W ocenie Agencji odsetek ten osiągnie od 9 do 10,8 procent w 2006 r. Jest to pierwszy zestaw danych ogłoszony przez Europejską Agencję Obrony, ustanowioną na mocy wspólnego działania Rady Ministrów w 2004 r., której celem "jest wspomaganie Rady i państw członkowskich w ich wysiłkach zmierzających do poprawy zdolności obronnych UE w zakresie zarządzania kryzysowego oraz utrzymania EPBiO [Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony] w jej obecnym i przyszłym kształcie". W ramach swych zadań Agencja dąży do promowania badań i technologii związanych z europejską obronnością oraz wspiera wspólne wykorzystywanie krajowych funduszy na ten cel w kontekście polityki europejskiej. Jest zbyt wcześnie na porównywanie kwot europejskich z wydatkami USA na badania w przemyśle obronnym, powiedział rzecznik EDA, ponieważ należy jeszcze oszacować wartość odpowiadającą pracom rozwojowym. Jednak można oczekiwać, że nawet po uwzględnieniu nakładów "rozwojowych" wydatki USA na badania i rozwój technologiczny w dziedzinie obronności będą znacznie wyższe niż w Europie.