Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski polski
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-02

Article available in the following languages:

Huygens "widzi" kamyki na Tytanie

Próbnik Huygens Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), który w styczniu 2005 r. wylądował na powierzchni Tytana - księżyca Saturna, przyniósł niespodziewaną nagrodę naukowcom na Ziemi: możliwość oceny wielkości kamieni i kamyczków na powierzchni tego księżyca. Kiedy projekto...

Próbnik Huygens Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), który w styczniu 2005 r. wylądował na powierzchni Tytana - księżyca Saturna, przyniósł niespodziewaną nagrodę naukowcom na Ziemi: możliwość oceny wielkości kamieni i kamyczków na powierzchni tego księżyca. Kiedy projektowano próbnik Huygens, nie spodziewano się, że przetrwa on uderzenie przy lądowaniu. Jednak próbnik pozostał w dobrym stanie i przekazywał dane przez następnych 71 minut po lądowaniu, dopóki sonda Cassini nie przemieściła się poza horyzont Tytana, przerywając połączenie komunikacyjne. Nowe informacje uzyskano w zasadzie przez przypadek - ale bardzo pożyteczny przypadek. - Próbnik Huygens nie był projektowany tak, aby koniecznie przetrwać uderzenie, a więc nie zastanawialiśmy się nigdy, jak będzie wyglądał sygnał z powierzchni - powiedział Miguel Pérez-Ayúcar, członek zespołu misji Huygens w Europejskim Centrum Badań i Technologii Kosmicznych (ESTEC) ESA w Holandii. Sygnał odebrany przez sondę Cassini oscylował w niespodziewany sposób, podsycając spekulacje na temat małych zielonych ludzików na tej odległej lodowatej planecie. Niestety prawdziwa odpowiedź jest bardziej przyziemna, ale nie mniej interesująca. Główny sygnał przesłany przez próbnik Huygens do sondy Cassini był poddany interferencji od samego próbnika Huygens. Próbnik wszedł w interferencję ze swoim własnym sygnałem, kiedy fale radiowe odbijały się od jego zewnętrznych części i powierzchni Tytana, mieszając się z bezpośrednim sygnałem do sondy Cassini. Ponieważ kąt między próbnikiem Huygens a sondą Cassini zmniejszał się, kiedy sonda Cassini okrążała Tytana, dlatego też zmieniały się informacje. Sygnał interferencji dawał wysokiej jakości informacje o terenie bezpośrednio przed próbnikiem, na odległość od jednego metra, kiedy sonda wylądowała, do dwóch kilometrów tuż przed przerwaniem komunikacji, 71 minut później. Aby odkodować dane, badacze musieli najpierw dowiedzieć się, jaka była interferencja. Zespół brał pod uwagę, że być może próbnik Huygens rzeczywiście wszedł w interferencję ze swoim własnym sygnałem i przygotowali komputerowy model w celu uzupełnienia skąpych informacji. Uzyskane informacje zostały następnie porównane ze słynnym zdjęciem "pomarańczowej pustyni" zrobionym przez próbnik Huygens po lądowaniu, a które było skierowane w tym samym kierunku co wiązka, umożliwiając bezpośrednie porównanie. Odrobina szczęścia dała naukowcom okazję do potwierdzenia przypuszczeń. Odkryli oni, że powierzchnia Tytana jest przeważnie płaska i pokryta drobnymi kamyczkami o średnicy od pięciu do dziesięciu centymetrów. - Była to prawdziwa nagroda dla misji. To nie wymaga specjalnych urządzeń, tylko zwykłych podsystemów komunikacyjnych - wyjaśnił dr Pérez. To przypadkowe odkrycie będzie teraz z bardzo dużym prawdopodobieństwem uwzględnione w nowych misjach. - To doświadczenie można będzie wykorzystać w przyszłych lądownikach - powiedział dr Pérez. - Potrzeba tylko kilku udoskonaleń i stanie się to potężną techniką. Ale lepiej udoskonalić system niż zdawać się na przypadkowy sygnał, co pomoże wysnuć wnioski o składzie chemicznym powierzchni planety.

Kraje

Niderlandy, Stany Zjednoczone

Moja broszura 0 0