Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski pl
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-02

Article available in the following languages:

Dziewczęta wychodzą z cienia

W ubiegłym roku sześciu młodym, pełnym entuzjazmu dziewczętom z całej Europy dano możliwość towarzyszenia przez jeden dzień pracy kobiecie, która odniosła sukces jako inżynier lub technik. Ich doświadczenia, a zwłaszcza wpływ tego dnia na ich opinię o karierze zawodowej w dzie...

W ubiegłym roku sześciu młodym, pełnym entuzjazmu dziewczętom z całej Europy dano możliwość towarzyszenia przez jeden dzień pracy kobiecie, która odniosła sukces jako inżynier lub technik. Ich doświadczenia, a zwłaszcza wpływ tego dnia na ich opinię o karierze zawodowej w dziedzinie technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT), zarejestrowano w serii filmów - dzienniczków wideo, które 8 marca zaprezentowano Komisji Europejskiej. Różne formy technologii informacyjnych i komunikacyjnych stały się ważną częścią naszego codziennego życia. Mimo to niewiele młodych osób, zwłaszcza kobiet, chce podejmować studia związane z komputerami albo interesuje się karierą zawodową w branży ITC. - Dzwonię dzisiaj na alarm - ostrzegła Vivien Reding, komisarz UE ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów, wskazując na kilka niepokojących danych. Chociaż w UE ogólna liczba absolwentów informatyki od 1998 r. do 2004 r. wzrosła o 133 procent, odsetek kobiet wśród absolwentów informatyki w spadł z 25 procent w 1998 r. do 22 procent w 2006 r., dla porównania w Kanadzie wynosi on 27 procent, w USA 28 procent, a w Korei Południowej 38 procent. Jak się szacuje do 2010 r. na europejskim rynku pracy będzie brakować 300 000 specjalistów informatyków. Spośród tych nielicznych kobiet, które decydują się na podjęcie kariery zawodowej w przemyśle ICT, wiele w końcu rezygnuje z tej pracy, a innym nigdy nie udaje się zająć wyższych stanowisk kierowniczych. W 14 europejskich firmach ICT kobiety stanowią mniej niż 10 procent członków zarządu. Komisarz Reding zauważyła, że aby zmienić tę tendencję trzeba bardzo wcześnie zacząć rozmawiać z młodymi dziewczętami o perspektywach kariery w sektorze ICT. Celem dzienniczków wideo, które będą rozpowszechniane w szkołach i organizacjach kobiecych w całej Europie, jest zwrócenie uwagi na rzeczywisty charakter pracy kryjącej się za wszechobecnym terminem ICT. W tym pierwszym pilotażowym przedsięwzięciu wzięło udział pięć czołowych firm technologicznych (BT, Cisco, Infineon, Motorola i Nokia), jak również komisarz Reding, której w czasie Konferencji IST 2006 w Helsinkach przez cały dzień towarzyszyła młoda dziewczyna. - Filmy wideo rzeczywiście w dobry sposób pokazały innym dziewczętom, jak ciekawa jest praca w sektorze ICT - powiedziała Vivien Reding. - Ambitna, satysfakcjonująca, rewelacyjna! Komisarz Reding ma nadzieję, że w przyszłości młode dziewczęta tak właśnie będą postrzegały karierę w dziedzinie ICT. Wiele spośród dziewcząt, które towarzyszyły kobietom inżynierom i technikom opowiadało o tym, jak to doświadczenie wpłynęło na zmianę ich wcześniejszych wyobrażeń o tym sektorze i ludziach tam pracujących. 16-letnia Mariko Primarolo towarzyszyła badaczce pracującej w BT, brytyjskiej firmie telekomunikacyjnej. - Kiedy myśli się o ICT, od razu kojarzy się to z komputerami i wychudłymi maniakami komputerowymi - powiedziała serwisowi CORDIS Wiadomości. Dziewczęta, dodała, bardziej interesują się ludzkim wymiarem pracy i bezpośrednim kontaktem z ludźmi. Dzięki temu przedsięwzięciu Mariko Primarolo zdaje sobie teraz sprawę, że ICT to o wiele więcej niż tylko technologia. Dowiedziała się, że wiąże się to także z pomaganiem ludziom w ich codziennym życiu. W czasie wizyty w BT pokazano jej rozwiązania IT realnie wpływające na codzienne życie. Szczególnie duże wrażenie zrobiły na niej systemy do monitorowania starszych osób dające im możliwość niezależnego życia oraz zmyślne urządzenie pomagające ludziom lepiej radzić sobie ze stresem. - Tego rodzaju inicjatywy są dobre, ponieważ mogą zwrócić uwagę na najlepsze praktyki w działaniach niektórych firm na rzecz promowania różnorodności w ujęciu ogólnym - powiedziała Caroline Persson, doradca BT ds. polityki europejskiej, która koordynowała projekt w BT. Wyraziła nadzieję, że dzięki temu doświadczeniu wzrośnie zainteresowanie znaczeniem różnorodności w programach przedsiębiorstw. Magda Rabiej, inżynier oprogramowania w firmie Motorola w Polsce również sądzi, że takie inicjatywy jak doświadczenie ze śledzeniem pracy kobiet inżynierów są ważne. - Pamiętam swoje rozterki dotyczące wyboru zawodu, kiedy miałam 17 lat - zwierzyła się serwisowi CORDIS Wiadomości. - Najpierw w szkoły średniej byłam pewna, że chcę zająć się informatyką, ale ludzie, z którymi rozmawiałam, próbowali przekonać mnie, że to nie jest zawód dla kobiety. Magda Rabiej postanowiła zaangażować się w projekt swojej firmy związany z różnorodnością ("Diversity"), którego celem było zachęcenie młodych ludzi, zwłaszcza dziewcząt, do zainteresowania się technologiami informatycznymi i komunikacyjnymi. - Ważne jest, żeby mieć kogoś, kto powie "Nie martw się, to nie jest takie skomplikowane jak myślisz, to nie tylko siedzenie przed komputerem" - zauważyła. W ubiegłym roku Magdzie Rabiej towarzyszyła 17-letnia Ania Pers, uczennica z Krakowa. W czasie ich wspólnego dnia Magda Rabiej starała się pokazać swojej podopiecznej, w jaki sposób technologia, którą opracowuje, wymaga pracy poza biurem nad projektami związanymi z rozrywką. Dla Magdy Rabiej ICT to w takim samym stopniu komunikacja, jak i technologia. - Mam na myśli współdziałanie ludzi, pracę w grupach i rozmowy z klientami - powiedziała serwisowi CORDIS Wiadomości. Czasem jednak pojawia się luka komunikacyjna między inżynierami a klientami dotycząca projektu produktu. - Inżynierom informatykom trudno jest przełożyć życie codzienne na język IT - wyjaśniła. Podobnie inżynierom może być trudno przekazać swoje koncepcje projektowe klientowi. Jeżeli komunikacja się załamie, produkt może się ponieść porażkę. Magda Rabiej sądzi, że ze względu na wrodzone zdolności kobiet do komunikowania się, są one doskonale predysponowane do pracy w tym sektorze i przekładania takich koncepcji na język łatwy do zrozumienia. Motorola, od czasu kiedy siedem lat temu rozpoczęła program różnorodności, zauważyła zmianę opinii młodych dziewcząt o ICT. - Kiedy rozpoczynaliśmy projekt tylko 2 procent absolwentów krakowskich wydziałów studiów informatycznych stanowiły kobiety. W ubiegłym roku dziewczęta stanowiły około 10 procent wszystkich studentów kończących studia techniczne - wyjaśniła Justyna Ożóg, ekspert ds. public relations w Motorola Polska. Chociaż przedstawiciele Motoroli nie twierdzą, że to ich działania spowodowały tę zmianę, uważają, podobnie jak przedstawiciele wszystkich zaangażowanych w projekt firm, że pomaga on wpływać na rynek i burzyć bariery i stereotypy związane z ICT. Wiele z dziewcząt towarzyszących kobietom inżynierom i technikom nie myślało wcześniej o zawodzie związanym z technologiami informacyjnymi. Teraz jednak wszystkie z nich poważnie biorą pod uwagę również taką możliwość. Czy w takim razie misja przedsięwzięcia została zrealizowana, a może jednak nie? Komisarz Reding uważa, że jest jeszcze więcej do zrobienia. Ze strony przemysłu istnieje potrzeba zmiany kultury przedsiębiorstw, tak żeby kariera w IT stała się dla dziewcząt bardziej atrakcyjna. Podziękowała firmom uczestniczącym w tym przedsięwzięciu i zaapelowała do innych przedsiębiorstw przemysłowych, żeby powtórzyły to działanie. Ze swojej strony Komisja w najbliższych miesiącach opublikuje wyniki badania poświęconego poziomowi udziału kobiet w studiach związanych z informatyką i karierze w branży ICT, z nadzieją, że zwiększy to świadomość problemu. Vivien Reding obiecała także, że przedstawi dzienniczki wideo podczas przyszłorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w celu zachęcenia przemysłu na całym świecie do zajęcia się kwestią deficytu kobiet specjalistów informatyków.

Moja broszura 0 0