Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski polski
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-02

Article available in the following languages:

Zielone światło dla karty praw własności intelektualnej

Komisja Europejska otrzymała zielone światło dla przygotowania nowej karty dotyczącej zarządzania prawami własności intelektualnej. Jest to dobra wiadomość dla nauki europejskiej, mówi Klaus Uckel z niemieckiego Federalnego Ministerstwa Edukacji i Badań Naukowych (BMBF), który...

Komisja Europejska otrzymała zielone światło dla przygotowania nowej karty dotyczącej zarządzania prawami własności intelektualnej. Jest to dobra wiadomość dla nauki europejskiej, mówi Klaus Uckel z niemieckiego Federalnego Ministerstwa Edukacji i Badań Naukowych (BMBF), który uważa, że inicjatywa ta pomoże powstrzymać niekontrolowany wypływ wiedzy i piractwo, a także pobudzić europejską konkurencyjność. Karta praw własności intelektualnej, projekt niemieckiej prezydencji Rady UE, będzie zawierać zbiór niewiążących prawnie podstawowych zasad i wytycznych, na których partnerzy realizujący badania mogliby dobrowolnie opierać współpracę badawczą. Podejście to jest podobne do metody proponowanej w Europejskiej Karcie Naukowca z 2005 r., która zawiera niewiążące wytyczne w sprawie odpowiednich warunków pracy dla naukowców. Przemawiając na briefingu w Parlamencie Europejskim 26 czerwca Klaus Uckel zauważył, że Karta Naukowca została powszechnie przyjęta przez uczelnie wyższe i instytuty badawcze w całej Europie i jest postrzegana jako narzędzie przyciągania najlepszych uczonych. - Obawa polega na tym, że organizacja, która nie podpisze Karty pozostanie w tyle - powiedział, dodając, że środowisko przemysłowe również zaczyna przyjmować kartę. Istnieje już szereg narzędzi o zasięgu krajowym i ponadkrajowym, pomagających uczelniom i innym publicznym podmiotom badawczym w lepszym zarządzaniu wiedzą. Są to między innymi brytyjskie "Lambert Agreements", inicjatywa w zakresie odpowiedzialnego partnerstwa oraz wytyczne Komisji Europejskiej. Natomiast wspólne badania w programie ramowym UE podlegają regułom uczestnictwa, które ramowo regulują kwestię praw własności intelektualnej partnerów projektu. - Pojawiło się już wiele najlepszych praktyk - mówi Klaus Uckel. - Lecz potrzebują one silnego poparcia politycznego. Karta ma nadać ramy polityczne tym praktykom. Dodał on, że karta będzie dostatecznie obszerna i kompleksowa, by pozostawać w zgodzie z rozwiązaniami krajowymi oraz ramowymi regułami uczestnictwa UE dotyczącymi badań. Istnieje rzeczywiste zapotrzebowanie na ogólnoeuropejską konstrukcję wytyczającą ogólne zasady zarządzania prawami własności intelektualnej dla uczelni i ośrodków badawczych, ponieważ brak profesjonalizmu powoduje, że tracimy nasz know-how i prowadzi do zwiększania się luki innowacyjnej między Europą a jej globalnymi konkurentami, uważa Klaus Uckel. Jednym z problemów spowodowanym brakiem wspólnego podejścia do rozstrzygania kwestii związanych z własnością intelektualną jest piractwo. Szacuje się, że nielegalne praktyki konkurencyjne to dla samych Niemiec koszt rzędu 25 miliardów euro rocznie. Europejska innowacyjność cierpi też wskutek stosowania przez przemysł i publiczne instytucje badawcze odmiennych metod zarządzania własnością intelektualną. Podczas gdy uczeni są zwykle zainteresowani publikacją swojej pracy, środowisko przemysłowe jest zainteresowane niedopuszczaniem do ujawnienia informacji oraz zabieganiem o ochronę praw i korzystaniem z tej ochrony. Karta praw własności intelektualnej mogłaby nie tylko zainicjować proces upowszechniania wiedzy o znaczeniu poprawy zarządzania prawami własności intelektualnej, mówi Klaus Uckel; promowałaby też poprawę zrozumienia pozycji partnerów realizujących badania. Gdyby ułatwić współpracę między środowiskiem przemysłowym a akademickim, instytucje badawcze mogłyby sprawniej korzystać ze źródeł finansowania, natomiast europejski przemysł zyskałby na konkurencyjności, ponieważ miałby więcej możliwości komercjalizacji innowacyjnych wynalazków. - Karta pomoże zmienić kulturę badań europejskich - przypuszcza Klaus Uckel. Wspólne podejście do własności intelektualnej sprawiłoby też, że partnerzy naukowi z Europy mogliby lepiej negocjować warunki umów z partnerami międzynarodowymi. Takie kraje, jak USA czy Japonia są dobrze przygotowane, jeśli chodzi o zarządzanie własnością intelektualną, mówi Klaus Uckel. Lecz europejskie instytucje badawcze i sami uczeni znajdują się na słabszej pozycji negocjacyjnej, gdyż nie znają wielu reguł i praktyk dotyczących praw własności intelektualnej. Karta pomogłaby zredukować wszelką niepewność, umożliwiając europejskim partnerom odwoływanie się do wspólnego układu odniesienia. Po otrzymaniu 25 czerwca poparcia politycznego ze strony Rady ds. Konkurencyjności, Komisja będzie teraz kontynuować prace nad projektem Karty, który, jak spodziewa się Klaus Uckel, będzie gotowy jesienią.

Moja broszura 0 0