Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski pl
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-02

Article available in the following languages:

Rozszerzenie projektu BioReGen: ekologizacja nieużytków przemysłowych poprzez uprawę roślin energetycznych

Po przeprowadzeniu pomyślnych prób podjęto decyzję o rozszerzeniu pionierskiego projektu finansowanego przez UE, który umożliwi ekologizację tysięcy akrów nieużytków przemysłowych w północno-wschodniej Anglii, jednocześnie zapewniając bioenergię przyjazną dla klimatu. Pracow...

Po przeprowadzeniu pomyślnych prób podjęto decyzję o rozszerzeniu pionierskiego projektu finansowanego przez UE, który umożliwi ekologizację tysięcy akrów nieużytków przemysłowych w północno-wschodniej Anglii, jednocześnie zapewniając bioenergię przyjazną dla klimatu. Pracownicy Clean Environment Management Centre (CLEMANCE) na Uniwersytecie w Teesside wykorzystują rośliny energetyczne do oczyszczania starych zanieczyszczonych terenów przemysłowych w procesie określanym jako fitoremediacja. Fitoremediacja polega na dekontaminacji zanieczyszczonych gleb, wody lub powietrza przez wykorzystanie roślin mogących akumulować, rozkładać lub eliminować metale, pestycydy, rozpuszczalniki, materiały wybuchowe, ropę naftową i jej pochodne oraz różne inne zanieczyszczenia ze środowisk, w których się znajdują. Metoda ta jest czysta, wydajna, niedroga i nie narusza środowiska naturalnego, w przeciwieństwie do procesów wymagających wykopywania gleby. Projekt "Biomasa, Rekultywacja, Regeneracja" (Biomass, Remediation, Regeneration - BioReGen) został rozpoczęty w 2004 r. próbnym obsadzaniem nieużytków przemysłowych w hrabstwie Durham w Anglii. Wierzby, miskanty, mozgi trzcinowate i proso rózgowe oczyszczały glebę, absorbując zawarte w popiele węglowym zanieczyszczenia, takie jak cynk, miedź, kadm i metale ciężkie. Rośliny rozkładają te zanieczyszczenia na nieszkodliwe produkty uboczne i akumulują je w swoich korzeniach, łodygach lub liściach albo uwalniają w powietrze czyste substancje. Partnerzy projektu BioReGen wierzą, że ta metoda może się sprawdzić na większych terenach, w związku z czym posadzono obecnie rośliny na pięciu większych obszarach, z których każdy obejmuje hektar i był w przeszłości silnie eksploatowanym terenem przemysłowym. Pracownicy CLEMANCE uważają, że te działania, wspierane dotacją w wysokości 1,2 miliona euro z unijnego programu badawczego Life-Środowisko, mają istotne znaczenie dla ekologizacji starych terenów przemysłowych. - Kiedy rozpoczynaliśmy ten projekt, nie wiedzieliśmy, czy możliwe będzie uprawianie roślin na tak zanieczyszczonej ziemi, ale osiągnęliśmy pomyślne rezultaty w każdym miejscu, w którym podjęliśmy próbę. Udowodniliśmy, że fitoremediacja działa, a to, co sprawdza się na małym obszarze, można zastosować także na znacznie większych terenach. Ponadto jest to znacznie tańsza metoda niż oczyszczanie terenu lub usuwanie zanieczyszczonej gleby na składowiska odpadów - powiedział dr Richard Lord, kierownik programu ds. zanieczyszczonych terenów i wody CLEMANCE. - Inwestorzy planujący takie działania wydają miliony funtów na hektar, natomiast koszty naszej metody zamykają się zaledwie w dziesiątkach tysięcy funtów - dodał dr Lord. Potencjał projektu określa się jako "ogromny", ponieważ w samej tylko dolinie Tees jest 1155 hektarów nieużytków. Jednak stare nieczystości przemysłowe występują się na całym obszarze uprzemysłowionego świata i przkształcily jego krajobraz w tereny koniecznie wymagające oczyszczenia. Niemniej jednak fitoremediacja nie jest rozwiązaniem szybkim. Przekształcenie terenu z zastosowaniem tej metody może trwać lata, ale partnerzy projektu BioReGen uważają, że są na dobrej drodze. - Działania te traktujemy jako możliwość utrzymania terenów w odpowiednim stanie do czasu, aż będą znowu potrzebne dla celów przemysłowych. W międzyczasie sprawiamy, że stają się atrakcyjnymi miejscami i dobrymi siedliskami dla dzikich zwierząt, zamiast pozostawać obrazami okropnego zaniedbania, które psują wizerunek północno-wschodniej części kraju. Pomagamy stworzyć zieloną dolinę - powiedział dr Lord. Ponadto przedstawiciele CLEMANCE prowadzą negocjacje z dostawcą energii SembCorp na temat dostarczania wierzb do otwartej niedawno przez firmę elektrowni na biomasę Wilton 10. Wilton 10 jest wartą 60 milionów GBP (83 miliony euro) elektrownią na biomasę, pierwszą tego typu w Wielkiej Brytanii. Elektrownia działa od tego lata i dzięki spalaniu drewna jest w stanie wyprodukować energię dla 30 000 posiadłości. - Wilton 10 ma ogromne zapotrzebowanie na drewno i możemy pomóc je zaspokoić, zwłaszcza jeśli rozszerzymy sadzenie na większe obszary. Początkowo był to projekt badawczy, a teraz znalazł zastosowanie komercyjne. Jest to działanie spełniające w możliwie najwyższym stopniu założenia zrównoważonego rozwoju - podsumował dr Lord.

Kraje

Zjednoczone Królestwo

Moja broszura 0 0