Skip to main content

Article Category

Wiadomości

Article available in the folowing languages:

Misja Cassini odkrywa własną atmosferę pierścieni Saturna

Dane uzyskane przez sondę kosmiczną NASA/ESA/ASI Cassini wykazują, że majestatyczny system pierścieni Saturna ma swoją własną atmosferę, niezależną od atmosfery samej planety. W czasie bliskich przelotów obok systemu pierścieni przyrządy na Cassini zdołały określić, że środo...

Dane uzyskane przez sondę kosmiczną NASA/ESA/ASI Cassini wykazują, że majestatyczny system pierścieni Saturna ma swoją własną atmosferę, niezależną od atmosfery samej planety. W czasie bliskich przelotów obok systemu pierścieni przyrządy na Cassini zdołały określić, że środowisko wokół pierścieni przypomina atmosferę i składa się głównie z tlenu cząsteczkowego. Atmosfera ta jest bardzo podobna do atmosfery księżyców Jowisza Europy i Ganimeda. Odkrycie zostało dokonane przy pomocy dwóch przyrządów sondy Cassini, z których obydwa powstały przy udziale krajów europejskich: w opracowaniu jonowego i neutralnego spektrometru masowego (INMS) uczestniczyli badacze z USA i Niemiec, natomiast spektrometr plazmowy Cassini (CAPS) został opracowany przez naukowców z USA, Finlandii, Węgier, Francji, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Pierścienie Saturna składają się w dużej części z lodu wodnego zmieszanego z niewielką ilością pyłu i materii skalnej. Są one niezwykle cienkie: chociaż ich średnica wynosi 250 000 kilometrów lub więcej, ich grubość nie przekracza 1,5 kilometra. Mimo ich imponującego wyglądu pierścienie zawierają niewiele materii - jeśli zostałyby sprasowane w jedno ciało, miałoby ono nie więcej niż 100 kilometrów średnicy. Pochodzenie pierścieni nie jest znane. Dawniej naukowcy sądzili, że pierścienie powstały w tym samym czasie co planety, 4 miliardy lat temu, w procesie łączenia się wirujących chmur gazu międzygwiezdnego. Jednak obecnie wydaje się, że pierścienie są "młode" - być może ich wiek wynosi tylko setki milionów lat. Inna teoria sugeruje, że przelatująca zbyt blisko Saturna kometa została zniszczona przez siły pływowe. Możliwe, że w jeden z księżyców Saturna uderzyła asteroida i rozbiła go na okruchy tworzące teraz pierścienie. Chociaż Saturn mógł mieć pierścienie od momentu swego powstania, system pierścieni nie jest stabilny i musi się odtwarzać w ciągłym procesie, prawdopodobnie polegającym na rozpadaniu się większych satelitów. Cząsteczki wody są najpierw wytrącane z cząstek tworzących pierścienie przez ultrafioletowe światło słoneczne. Następnie w procesie fotodysocjacji rozpadają się na wodór oraz tlen cząsteczkowy i atomowy. Gazowy wodór ulatnia się w przestrzeń kosmiczną, a tlen atomowy i resztki wody zostają wskutek niskich temperatur ponownie zamrożone w materię pierścieni, pozostawiając koncentrację cząsteczek tlenu. Dr Andrew Coates z Mullard Space Science Laboratory (MSSL) w University College London, uczestniczący w opracowywaniu spektrometru plazmowego Cassini (CAPS), wyjaśnia: - Kiedy woda wydobywa się z pierścieni, światło słoneczne rozszczepia ją; powstały wodór i tlen atomowy ulatniają się, ale pozostaje tlen cząsteczkowy. Spektrometr masowy INMS widzi obojętny tlen gazowy, spektrometr plazmowy CAPS widzi jony tlenu cząsteczkowego i "obraz elektronowy" pierścieni. Składają się one ze zjonizowanych produktów tlenu i pewnej liczby dodatkowych elektronów wytrącanych z pierścieni przez światło słoneczne. Dr Coates uważa, że atmosfera pierścieni jest prawdopodobnie utrzymywana przez siły grawitacyjne i zachowanie równowagi między utratą materii z systemu pierścieni a dopływem materii z cząstek pierścieni.

Kraje

Włochy

Powiązane artykuły

Kształtowanie polityki i wytyczne

5 Kwietnia 2005