Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski polski
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Zawartość zarchiwizowana w dniu 2023-03-16

Article available in the following languages:

Odkrycie czarnych dziur w tandemie!

W 2004 r. Stephen Hawking zmienił, jak powszechnie wiadomo, swoje zdanie na temat czarnych dziur - miejsc w kosmosie, w których grawitacja jest tak silna, że nawet światło nie może ich opuścić. Teraz astronomowie dokonali nowego odkrycia, które może ponownie zmienić sposób pos...

W 2004 r. Stephen Hawking zmienił, jak powszechnie wiadomo, swoje zdanie na temat czarnych dziur - miejsc w kosmosie, w których grawitacja jest tak silna, że nawet światło nie może ich opuścić. Teraz astronomowie dokonali nowego odkrycia, które może ponownie zmienić sposób postrzegania czarnych dziur przez naukę, a dokładniej towarzystwa, w jakim się obracają. Międzynarodowy zespół naukowców odkrył dwie czarne dziury, przeciwstawiając się sugestiom teoretyków, że może być tylko jedna. Odkrycie skłania naukowców do przemyślenia na nowo swojej znajomości środowiska gromad kulistych gwiazd - zwarte grupy setek tysięcy gwiazd. Zespół astronomów analizował z obserwatorium Very Large Array (VLA) w Nowym Meksyku, USA, gromadę kulistą Messier 22 (M22) - grupę gwiazd znajdującą się w odległości ponad 10.000 lat świetlnych od Ziemi. Astronomowie przeczesują grupę w poszukiwaniu dowodów na rzadki typ czarnej dziury w centrum gromady, zwanej czarną dziurą o masie pośredniej. Poszukiwania ujawniły jednak coś nieoczekiwanego. Zamiast odkrycia czarnej dziury masywniejszej od tych większych od masy Słońca, ale mniejszej od supermasywnych czarnych dziur w rdzeniach galaktyki, naukowcy odkryli dwie mniejsze dziury. Co zaskakujące większość teoretyków jest przekonana, że w danej gromadzie może być co najwyżej jedna czarna dziura. Dr Tom Maccarone, starszy wykładowca astronomii na Uniwersytecie w Southampton, Wlk. Brytania, który opracował metodologię badań, wypowiedział się na temat odkrycia. "Tak naprawdę zasugerowałem kilka lat temu, że wśród źródeł promieniowania rentgenowskiego majaczą prawdopodobnie czarne dziury, które już zauważono w gromadach kulistych, a jednym ze sposobów dostrzeżenia czarnych dziur pochłaniających gaz byłoby poszukiwanie emisji radiowej, ale nie spodziewałem się, że ta właśnie gromada będzie najlepszym miejscem do poszukiwań. Taki wynik niezmiennie budzi fascynację i jestem pełen optymizmu, że w przyszłości znajdziemy więcej takich obiektów w innych gromadach". Czarne dziury pozostają po niezwykle masywnych gwiazdach, które eksplodowały jako supernowe, a w gromadzie kulistej wiele z takich czarnych dziur o masie gwiazdowej powstało prawdopodobnie na wczesnym etapie 12 mld lat historii gromady, kiedy masywne gwiazdy szybko przechodziły przez etapy swojego istnienia. Symulacje wskazują, że tego typu czarne dziury opadałyby w kierunku środka gromady, wpadając następnie w taniec grawitacyjny jedna z drugą, w którym wszystkie, być może za wyjątkiem jednej, zostałyby wyrzucone całkowicie poza gromadę. "Zakłada się, że tylko jedna ocaleje" - zwraca uwagę Jay Strader z Uniwersytetu Stanowego Michigan i z Centrum Astrofizyki Harvard-Smithsonian w USA. "Odkrycie w gromadzie kulistej dwóch czarnych dziur, zamiast jednej, zdecydowanie zmienia postać rzeczy" - zauważa. Astronomowie już przedstawili pewne możliwe wyjaśnienia. Wedle jednej z hipotez czarne dziury mogą stopniowo powodować pęcznienie centralnych części gromady, obniżając gęstość, a przez to tempo, w jakim czarne dziury wyrzucają siebie nawzajem z czasie tańca grawitacyjnego. Ewentualnie gromada może nie być na tak zaawansowanym etapie procesu kurczenia się, jak dotychczas sądzono, co ponownie zmniejsza gęstość rdzenia. Dwie czarne dziury odkryte z obserwatorium VLA to pierwsze czarne dziury o masie gwiazdowej, które zostały odkryte w gromadzie kulistej w naszej galaktyce Drogi Mlecznej, a także pierwsze odkryte za pomocą obserwacji radiowych, a nie rentgenowskich. Dalsze obserwacje z prowadzone z obserwatorium VLA pomogą nam poznać ostateczny los czarnych dziur w gromadach kulistych.Więcej informacji: Nature http://www.nature.com/(odnośnik otworzy się w nowym oknie) Narodowe Obserwatorium Radioastronomiczne http://www.vla.nrao.edu/(odnośnik otworzy się w nowym oknie)

Kraje

Zjednoczone Królestwo, Stany Zjednoczone

Moja broszura 0 0