Skip to main content
Przejdź do strony domowej Komisji Europejskiej (odnośnik otworzy się w nowym oknie)
polski pl
CORDIS - Wyniki badań wspieranych przez UE
CORDIS

Article Category

Article available in the following languages:

Czy twoi krewni lub znajomi cię postarzają?

Nowe badania analizują związek między starzeniem się a problematycznymi osobami w naszym życiu.

Nie ma chyba osoby na świecie, która nie zna co najmniej jednej takiej osoby. Doskonale wiesz, o kogo chodzi. Być może to irytujący wujek, którego nie chcesz spotykać, albo znajomy, który notorycznie stwarza problemy i utrudnia ci życie. Zespół amerykańskich badaczy wskazuje, że takie osoby mogą wyrządzać większe szkody niż wyłącznie rujnując nam nastrój lub sprawiając, że poczujemy się wyczerpani. W ramach badania zmierzyli, jak bardzo takie irytujące osoby przyspieszają nasze zegary biologiczne. Naukowcy przeanalizowali dane z badania ankietowego przeprowadzonego w amerykańskim stanie Indiana, w którym wzięło udział przeszło 2000 uczestników. Uczestnicy zostali poproszeni o ocenę swojego ogólnego stanu zdrowia w ciągu ostatnich sześciu miesięcy oraz ilości stresu spowodowanego przez kłopotliwe osoby w ich otoczeniu. Ponadto zespół zebrał próbki śliny, aby zbadać zmiany DNA występujące u poszczególnych respondentów sygnalizujące biologiczne starzenie się.

Komórkowy koszt codziennych kłopotów

Wyniki badań wykazały, że kłopotliwe osoby są w stanie przyspieszyć tempo starzenia się komórek o około 1,5 %. W praktyce oznacza to, że komórki starzeją się o około 1,015 roku biologicznego na każdy rok kalendarzowy. „Nie wiemy, czy takie osoby w rzeczywistości powodują starzenie się ludzi”, wyjaśnia Brea Perry, współautorka badania i wykładowczyni socjologii na Uniwersytecie Indiany w Bloomington, w wywiadzie opublikowanym na łamach portalu The Washington Post(odnośnik otworzy się w nowym oknie). „Obserwujemy tutaj swoisty związek między kontaktami z uciążliwymi osobami i tempem starzenia się”. Wyniki badań wskazują, że regularne kontakty z takimi osobami powodują szkody biologiczne zbliżone do tych wywoływanych przez przewlekłe stresory, takie jak trudności finansowe czy problemy w miejscu pracy. Wyniki przeprowadzonych przez zespół badań oraz wyciągnięte wnioski zostały opublikowane na łamach czasopisma naukowego „Proceedings of the National Academy of Sciences”(odnośnik otworzy się w nowym oknie). „Odkryliśmy, że często tymi natrętami są członkowie rodziny”, dodaje Perry. „To ludzie, którzy są związani z naszym życiem w sposób, który sprawia, że ciężko ich unikać lub kształtować relacje w inny sposób”. Badanie wykazało również, że w życiu kobiet było zwykle więcej uciążliwych osób niż w przypadku mężczyzn. „Nie było dla nas zaskoczeniem, że kobiety miewają więcej osób powodujących problemy w ich życiu; częściowo wynika to z tego, że mają większe skłonności do brania problemów innych do siebie, co sprawia, że zaczynają odczuwać stres”, wyjaśnia badaczka.

Biologia granic

Perry radzi, aby ograniczyć czas spędzany z natrętami. „Myślę, że istotne jest stawianie granic. Gdy tylko zauważamy, że kontakty z daną uciążliwą osobą wpływają na nas negatywnie, warto ograniczyć wysiłki wkładane w daną relację”. Nie chodzi tylko o zarządzanie relacji z trudnymi osobami, ale także o aktywne dbanie o relacje z osobami, które nas wspierają. „Jeśli masz wokół siebie wystarczająco wiele nieuciążliwych osób, może to mieć swoisty spowalniający wpływ na proces starzenia się”, zauważył Byungkyu Lee, główny autor badania i adiunkt socjologii na Uniwersytecie Nowojorskim. „Z punktu widzenia badacza tego zagadnienia jednym z najbardziej istotnych problemów jest izolacja społeczna”, zauważa Debra Umberson, wykładowczyni socjologii na Uniwersytecie Teksańskim w Austin. „Nawiązywanie relacji jest po prostu niezwykle istotne. Warto o tym pamiętać i dbać o ten aspekt”.

Moja broszura 0 0