Chcesz zadbać o zdrowe serce? Siedź mniej i śpij dłużej
Nie ma chyba osoby, która nie słyszała, że siedzący tryb życia może przyczynić się do przedwczesnego zgonu. Eksperci radzą nam, by regularnie wstawać z fotela lub kanapy i wychodzić na spacery, biegać, wsiąść na rower, wybrać się na basen lub zająć się jakąkolwiek inną aktywnością, o ile wiąże się z ruchem. Zdaniem autorów opracowania opublikowanego na łamach czasopisma naukowego „European Heart Journal”(odnośnik otworzy się w nowym oknie), jest także jedna (znacznie mniej forsowna) aktywność, która może pomóc nam w dbaniu o zdrowie. Badacze udowodnili bowiem, że każda aktywność jest lepsza dla serca niż siedzenie przez cały dzień – nawet sen. Zespół naukowców z University College London (UCL) i australijskiego Uniwersytetu w Sydney przeanalizował dane zgromadzone w ramach sześciu badań z udziałem przeszło 15 200 uczestników w Australii, Danii, Finlandii, Niderlandach i Zjednoczonym Królestwie, którzy nosili urządzenia rejestrujące ich aktywność fizyczną przez cały dzień.
Intensywność to podstawa
Z rezultatów przeprowadzonych badań wynika, że z punktu widzenia zdrowia serca najkorzystniejsza jest umiarkowana lub intensywna aktywność. Nieco ustępuje jej pd tym względem lekka aktywność, taka jak stanie i sen. Efekty były zauważalne już po pięciu minutach aktywności. Zastąpienie 30 minut siedzenia, stania, snu lub innej lekkiej aktywności fizycznej na jej umiarkowane lub intensywne odpowiedniki przyczyniła się do obniżenia wskaźnika masy ciała (BMI) u uczestników badania. Z kolei zamiana 30 minut siedzenia na dodatkowe 30 minut snu dziennie skutkowało obniżeniem masy ciała o prawie 0,5 kilograma i zmniejszeniem obwodu talii o około 1,75 centymetra. „Dzięki przyjrzeniu się życiu uczestników przez całą dobę nasze badanie prowadzi do wyjątkowych wniosków a jednocześnie pozwala na ustalenie nowej hierarchii codziennych zachowań i aktywności”, wyjaśnia dr Joanna Blodgett, główna autorka badania, pracownica naukowa Instytutu Sportu, Ćwiczeń i Zdrowia UCL, w rozmowie z portalem Euronews Next(odnośnik otworzy się w nowym oknie). „Naszym zdaniem korzyści dla zdrowia serca wynikające z zastąpienia siedzenia snem wynikają przede wszystkim z negatywnego wpływu siedzącego trybu życia na otyłość, co wynika z innych pośrednich czynników wpływających na przyrost masy ciała, takich jak [na przykład] podjadanie podczas oglądania telewizji”.
Czas na ruch
„Najważniejszy wniosek płynący z naszych badań dotyczy tego, że choć nawet niewielkie zmiany dotyczące ilości ruchu mogą mieć pozytywny wpływ na zdrowie serca, intensywność aktywności jest również bardzo istotna”, wyjaśnia badaczka w wypowiedzi przytoczonej w informacji prasowej(odnośnik otworzy się w nowym oknie) opublikowanej przez UCL. „Najbardziej korzystną zmianą zaobserwowaną przez nasz zespół było zastąpienie siedzenia umiarkowaną lub intensywną aktywnością, na przykład bieganiem, spacerem szybkim krokiem, a nawet wchodzeniem po schodach – mowa o dowolnej aktywności, która podnosi tętno i przyspiesza oddech, nawet jeśli trwa zaledwie minutę lub dwie”. Przeprowadzone badania zaowocują dostosowanymi do indywidualnych potrzeb zaleceniami, których celem jest zwiększanie aktywności fizycznej ludzi w sposób, który uznają za odpowiedni dla siebie samych. „Mamy świadomość, że podjęcie jakichkolwiek aktywności bywa trudne, a kluczem jest wprowadzanie zmian w stylu życia, które będą możliwe do utrzymania w perspektywie długoterminowej – przede wszystkim takich, które sprawiają nam przyjemność”, dodaje James Leiper, badacz zajmujący się zdrowiem układu krążenia i metabolizmem z Uniwersytetu w Glasgow. „Włączenie do planu dnia chwil aktywności, na przykład chodzenia podczas rozmów przez telefon lub ustawianie przypomnień, by raz na godzinę wstać od biurka i wykonać kilka pajacyków, to doskonały sposób na zwiększanie ilości aktywności fizycznej w ciągu dnia, co przyczynia się do budowania zdrowych przyzwyczajeń i prowadzenia zdrowszego, bardziej aktywnego stylu życia”.